tajemnicebogow@wp.pl


PODNOSZENIE CIĘŻARÓW,

Czyli jak budowano piramidy?

Płaskowyż Giza to dziś przedmieścia Kairu. To tam wznosi się monument zaliczany do siedmiu cudów świata starożytnego – piramida Cheopsa. Nadal pozostaje jednak tajemnicą, jakich metod użyto, by podnieść ogromne, kamienne bloki na wysokość 146 m. Jak Egipcjanie, nie znając wówczas ani koło, ani krążka, mogli pokusić się o wzniesienie tak ogromnej budowli? Niektórzy sądzą, że zbudowała je lub pomagała przy jej wznoszeniu cywilizacja nie z tej planety. Wróćmy jednak na Ziemię.

Egipskie źródła pisane milczą na temat sposobu projektowania i wznoszenia piramid. Nie przetrwały bądź nie odkryto jeszcze żadnych projektów budowlanych z okresu Starego (ok. 2686-2181 p.n.e.) oraz Średniego Państwa (ok. 2133-1786 p.n.e.). Znaleziono natomiast pochodzący z czasów Trzeciej Dynastii (ok. 2686-2545 p.n.e.) szkic łuku sklepienia, co znaczy, że takie plany istniały. Istnieją również dwa wapienne modele piramid: jeden będący najprawdopodobniej modelem piramidy schodkowej Dżesera, drugi natomiast jest niemal na pewno makietą piramidy Amenemhata III z Hawara.

Wewnętrzna konstrukcja piramid właściwych składa się z szeregu coraz niższych ścian przyporowych zbudowanych wokół centralnego rdzenia. Innymi słowy, w środku piramidy właściwej znajduje się piramida schodkowa, której stopnie obkładano następnie zewnętrznym oblicowaniem. Taka konstrukcja nadawała budowli stabilność i trwałość. Natomiast w okresie Średniego Państwa stosowano inną metodę. Solidne kamienne ściany biegły tylko od środka piramidy do jej narożników i boków. Od tych ścian odchodziły mniejsze ścianki, tworząc system komór, wypełnianych następnie gruzem. Ten sposób przyspieszał wprawdzie tempo prac i pozwalał na oszczędność budulca, lecz dziś wszystkie piramidy XII i XII dynastii są w stanie kompletnej ruiny.

W Dziejach Herodot opisuje sposób podnoszenia kamieni zastosowany podczas budowy Wielkiej Piramidy: przenoszono je z jednego stopnia na drugi za pomocą drewnianych machin. Egipcjanie używali jednej machiny przenoszonej ze stopnia na stopień po podniesieniu głazu, lub kilku, po jednej na każdym schodku. Jednak wykopaliska archeologiczne dotychczas nie potwierdziły przekazu greckiego podróżnika.

Inżynier Wojciech Kołłątaj, pracujący w Egipcie ponad trzydzieści lat, wysunął niedawno nową teorię na temat sposobu podnoszenia kamiennych bloków przez starożytnych Egipcjan, zbliżoną do opisu Herodota. Ów sposób nie wymagał dużego nakładu sił i wielu robotników. Zdaniem Kołłątaja zastosowano tam rodzaj wagi – podnośnika z desek. Na jednym jego końcu umieszczano kamienny blok przywiązany linami do drugiego końca piramidy, na drugim zaś – pojemnik na piasek. Odpowiednia ilość piasku przeważała podnośnik i kamień zwalał się na wyższy stopień piramidy.

Istnieje również podobna teoria mówiąca, że Egipcjanie do podnoszenia kamiennych bloków wykorzystywali urządzenie podobne do szadufa, czyli rodzaju naszego żurawia. Tutaj jako przeciwwagę wykorzystywano by nie piasek, lecz siłę ludzkich mięśni. Jednakże szaduf był wykorzystywany do podnoszenia naczyń z wodą i nie ma żadnych dowodów, by podobne urządzenie stosowano do unoszenia ciężarów. Ponadto pojawił się w Egipcie dopiero w Średnim Państwie, a więc 400 lat po epoce Wielkich Piramid.

Najbardziej prawdopodobną hipotezą, potwierdzoną przez ślady archeologiczne, jest teoria ramp. Były to zbudowane z cegły i gruzu pochyłe płaszczyzny, umieszczone prostopadle do piramidy, po których wciągano ułożone na płozach kamienne bloki. Otwarte pozostaje pytanie, czy rampa zakrywała cały jej bok, czy tylko środkowy fragment, choć bardziej prawdopodobna wydaje się pierwsza możliwość. W miarę jak rosła wysokość budowli, zwiększała się długość rampy. Wzrastała także szerokość jej podstawy tak, by można było utrzymać ten sam kąt nachylenia. Jeśli np. kąt nachylenia lica piramidy wynosił 52 stopnie, to dwie boczne ściany pochylni także musiały być nachylone pod takim kątem. Inaczej konstrukcja mogłaby się zawalić. Trzy pozostałe boki piramidy prawdopodobnie były obudowane ceglanymi murkami, szerokimi na tyle, by robotnicy mogli po nich swobodnie przeciągać dostarczane na górę kamienie. Na górnej powierzchni murków i rampy układano drewniane belki, które tworzyły twarde podłoże dla przeciąganych na pozach bloków. Kilka takich belek odkryto in situ w Liszt.

Jeszcze jedna teoria głosi, że podczas budowy kilka ramp, ułożonych równolegle do boków, obiegało wokół piramidę. Wówczas każdy jej stopień służyłby jako platforma dla kolejnej pochylni, a każda rampa prowadziłaby na wyższy schodek. Lecz ten sposób prawdopodobnie mógł dotyczyć tylko piramid schodkowych.

Stale powiększająca się wiedza na temat narzędzi dostępowych budowniczym oraz badania grobowców pozwoliły na odtworzenie wielu szczegółów technik budowlanych. Jednak ciągle jeszcze wiele zagadnień oczekuje na rozwiązanie i na razie można snuć tylko hipotezy, że w starożytnym Egipcie zastosowano takie, a nie inne środki.
Artykuł pochodzi z czasopisma: Mówią wieki nr 8/02

Powrót do: Piramidy egipskie
Powrót do: Egipt



Stronę zaprojektował Ladien. Wszystkie prawa zastrzeżone.
W razie pytań proszę o kontakt pod adresem e-mail: tajemnicebogow@wp.pl