tajemnicebogow@wp.pl


INDRA, AGNI, SOMA

W „Rygwedzie" najpopularniejszym bogiem jest Indra, któremu poświęcono 250 hymnów. Centralny mit Indry, będący najważniejszym mitem „Rygwedy", opisuje jego zwycięską walkę z Wrytrą, olbrzymim smokiem, który uwięził wody w wydrążeniu góry. Pokrzepiony somą Indra powala węża przy pomocy wadźry (pioruna), ukutego przez Twasztara, rozłupuje mu głowę i uwalnia wody, które płyną ku morzu jak ryczące krowy

W „Wedzie" bóg Agni uosabia w sposób doskonały sakralny charakter ognia. Jest synem Djausa, tak jak jego irański odpowiednik jest synem Ahury Mazdy, i archetypem kapłana. Był wszechobecny w życiu religijnym jako ogień ofiarny, choć nie doczekał się jakiejś znaczącej mitologii. Najbardziej znany mit opowiada o Matariśwanie (błyskawicy), który z nieba przyniósł ogień. Hymny podkreślają duchowe przymioty Agni. Dał on początek niezliczonym medytacjom. Na trzecim miejscu w wedyjskim panteonie znajduje się Soma. Jest on zarówno bogiem, jak też w sferze rytualnej - rośliną i napojem o właściwościach ekstatycznych. Bóg Soma jest przyjacielem i obrońcą innych bogów. Jako przyrządzony sok z rośliny odgrywał ważną rolę w myśli indyjskiej. Był on indoirańską wersją napoju nieśmiertelności i prawdopodobnie zastąpił indoeuropejski napój madhu, miód pitny. Dostępny był tylko kapłanom i pewnej liczbie ofiarników. Soma spożywana przez bogów i kapłanów przybliżała ziemię niebu, umacniała i przedłużała życie, zapewniała płodność. Ekstaza umożliwiała doświadczać pełni życia i nieograniczonej wolności. Wizja życia pełnego i szczęśliwego w łączności z bogami oddziaływała na indyjską duchowość jeszcze długo po zaprzestaniu spożywania boskiego napoju.

Historia badań nad problemem pochodzenia Indocuropejczyków pokazuje, że nie wypracowano jeszcze skutecznej metodologii pozwalającej łączyć badania językoznawstwa historycznego z materialnymi dowodami archeologii. Jednakże w świetle badań nad rozwojem rolnictwa część badaczy przyjmuje, że pierwsi ludzie posługujący się językami indoeuropejskimi przybyli do Europy z Anatolii około 6000 roku p.n.e., choć koncepcja praindocuropejskiej kolebki na północ od Morza Czarnego jest najbardziej akceptowana. Wzajemne pokrewieństwo języków w ramach tej wielkiej rodziny zostało w ogólnym zarysie ustalone, aczkolwiek klasyfikacja niektórych języków, zwłaszcza wymarłych, wciąż wywołuje dysputy. Trwają naukowe próby odtworzenia form praindoeuropejskiego języka matki, a zapaleńcy amatorzy tak hipotetycznie odtworzonym językiem sprzed 8000 lat posługują się dziś nawet w mowie.
Artykuł pochodzi z: Wielkiej Historii Świata Educational Oxford, Poznań, 2005, t. XII, s. 38

Powrót do: Indoeuropejczycy



Stronę zaprojektował Ladien. Wszystkie prawa zastrzeżone.
W razie pytań proszę o kontakt pod adresem e-mail: tajemnicebogow@wp.pl